Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce
 
 

Linki

 
    
 

 

 

 

Czytasz wypowiedzi znalezione dla frazy: Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce





Temat: Legia Warszawa, tuu tuu tuu, Legia Warzsawa...
---Cytat---
Major Jerzy K. z warszawskiej Legii był pośrednikiem między gangsterami
a Komendą Stołeczną - ujawnia "Super Express".

Groźni bandyci z gangów pruszkowskiego i mokotowskiego za łapówki
dostawali w Komendzie Stołecznej pozwolenia na broń. W ten sposób
legalne spluwy mieli m.in. Artur N. ps. Niuniek oraz rozpracowywany
przez CBŚ skarbnik "Pruszkowa" Janusz G. ps. Graf. W korumpowaniu
policjantów pomagał bandytom major Jerzy K. z warszawskiej Legii.
......
Wszystko działo się w latach, gdy za stołeczny garnizon odpowiadali
generałowie Antoni Kowalczyk i Ryszard Siewierski. Skorumpowanych
policjantów prokuratura szuka wśród byłych i obecnych pracowników
wydziału postępowań administracyjnych. To właśnie tam wydawano
pozwolenia na broń. - Cały czas szukamy dowodów na korupcję wśród
funkcjonariuszy Komendy Stołecznej - mówi prokurator Anna Drewnowska z
Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.
---Koniec---

Tylko czy zdążą z tym szukaniem ???

Wywietl reszt postw



Temat: NKWD naszych czasów
Alek pisze:


O to, że wystarczyło wysłać dwóch funkcjonariuszy. A najlepiej
wysłać pocztą wezwanie i doktor sam by przyjechał. Koszt czynności
byłby conajmniej o 2 rzędy wielkości mniejszy a efekt ten sam.
Oczywiście efekt procesowy a nie propagandowy...


No to dalszy ciąg propagandy:

Lekarz został zatrzymany przez CBA na prośbę Prokuratury Okręgowej w
Ostrołęce, która prowadziła sprawę na prośbę .... Prokuratury
Apelacyjnej w Warszawie.
Lekarz miał być niezwłocznie przewiedziony do Ostrołęki (zatrzymanie
miało  miejsce o 7:00) a już o godz. 17:00 prosto z CBA trafił do ...
szpitala z objawami zawału (?). I tak dobrze, że nie na słynną praską
komendę Policji.

Wywietl reszt postw



Temat: CBA aresztowało szefa strajku lekarzy na Bródnie
Lekarz ze Szpitala Bródnowskiego został zatrzymany i jest obecnie przewożony do
ostrołęckiej prokuratury - poinformowała rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej
w Ostrołęce Anna Drewnowska.

- Na oddział rano przyszło kilkunastu funkcjonariuszy i zabrało lekarza, który
kończył dyżur - powiedział lekarz ze szpitala Rafał Mikusek.

Temistokles Brodowski z CBA poinformował, że funkcjonariusze przewiozą go do
Ostrołęki, gdzie prokuratorzy mają mu postawić zarzuty w sprawie korupcyjnej.
www.tvn24.pl/0,1510265,0,1,wiadomosc.html Wywietl reszt postw



Temat: Zbysiek,jestes duzym chlopcem.Wez sie tez za SOB
Zbysiek,jestes duzym chlopcem.Wez sie tez za SOB
Tomasz D., lekarz z warszawskiego Szpitala Bródnowskiego zatrzymany wczoraj
przez CBA trafił do szpitala - podało radio RMF FM. Jego stan zdrowia nie
pozwala na przesłuchanie. Prokuratura w Ostrołęce musiała się wstrzymać z
wykonywaniem czynności.Mężczyzna miał być przewieziony do Prokuratury
Okręgowej w Ostrołęce, która prowadzi śledztwo w sprawie grupy skorumpowanych
lekarzy. Jednak tuż po zatrzymaniu ortopeda źle się poczuł. Miał tak wysokie
ciśnienie, że musiał się znaleźć pod opieką lekarzy.
wiadomosci.onet.pl/1554065,11,item.html
Wszyscy juz wiemy,ze maluczkich sie nie boisz i potrafisz ich wysylac do sw.
Piotra. Wywietl reszt postw



Temat: Korupcja w ostrołęckim wymiarze sprawiedliwości
osobiscie jestem w posiadaniu dokumentów potwierdzających nie tak śmieszne
łapówki, jak przyjęcie świniaka za zowlnienie z aresztu, ale oryginałów
dokumentów potwierdzających ponad wszelką watpliwość, że prokurator prokuratury
okręgowej w Ostrołęce przyjął 500.000 PLN za aresztowanie prezesa firmy
pułtuskiej i likwidację tej firmy, zezwalając organom policyjnym na zaniechanie
czynności służbowych przeciwko rozkradzeniu majątku tej firmy.
una salus victus, nullam serare salutem
pozdrawiam Pana Kluskę
janik Wywietl reszt postw



Temat: Do pudła za córeczkę?!
Córeczka na razie musi składać apelację bo „wieczny asesor” SSR Michał T.
umorzył sprawę, inna rzecz że d. dała policja stosując niedozwoloną prowokację,
co nie zmienia faktu, że ta wyrodna matka, albo jak kto woli „strzyga” czyli
doktor neurolog Danuta M. zwana w środowisku przestępczym „Mamuśką” groziła
córce jej mężowi i ich dziecku zabójstwem na wypadek nie rozwiedzenia się przez
córkę. Czy taka „paniusia” może jeszcze leczyć ludzi…???!!!Według Okręgowej Izby
Lekarskiej oczywiście tak...!!! Prowadząca główne śledztwo Prokuratura Okręgowa
w Ostrołęce i CBA też nawet nie zawiesiły doktor neurolog w prawach wykonywania
zawodu, więc dalej - chociaż na szczęście na mniejsza skalę - produkuje ona wraz
z taki "lekarzami" jak Jacek R. i inni lewych rencistów...
Wywietl reszt postw



Temat: Kolejne "pajdy" w 2010
Kolejne "pajdy" w 2010
"Pani" "doktor neurolog" - załatwiaczce Danucie Marchel szykują się kolejne
"pajdy", tym zrazem za straszenie świadków (w tym świadka oskarżenia o rzekomy
gwałt, Marzeny G. która zaczęła mówić jak to naprawdę było...i napisała
stosowne oświadczenia)i dyskredytowanie ich także za pomocą internetu...,
którzy mają zeznawać w jednej sprawie cywilnej i jednej karnej! W nowym 2010
roku zapewne także Prokuratura Okręgowa we Ostrołęce i CBA (5 Ds
12/08)zakończą główną sprawę przeciwko niej (poświadczenie nieprawdy,
fałszowanie dokumentacji medycznej, etc..)co powinno ją wprowadzić w klimat
już nie tylko przewidziany, ale który stał się faktem na najbliższe 8,3 lat
dla jej konkubenta producenta amfetaminy Włodzimierza Szostaka w ZK (dostał 10
lat zamiast 20 bo sypał - czyli podobnie jak ona - ale już odsiedział w
areszcie 17 miesięcy więc zostało mu "tylko" 8,3 lat...
Wywietl reszt postw



Temat: Ostatnie posdrygi doktór neurolog ("kobiety")
Przepraszam, zapomniałem jest jeszcze wesołowska specjalistka od lewych zwolnień
niejaka Martusia K. (u niej o każdej porze). Co do mińsko - warszawskiej
neurolog danuty m-n, to wczoraj pojawiła się w Mińsku, będzie odpowiadać
niestety z wolnej stopy po miesięcznym pobycie w Aresztach Śledczych Warszawa
Mokotów i Białymstoku w sprawie, która (rozwojowo) prowadzi Prokuratura Okręgowa
w Ostrołęce 0 sygnatura 5 Ds 12/08).Brudy rodziny m-n ( i ich "przyjaciół")to
dopiero zostaną wyprane i to nie na forum tylko w sądach. Szkoda, że "pani
doktor" z drzeworytników odpowiadać będzie z wolnej stopy bo po "wysypaniu" w
śledztwie wszystkich możliwych swoich "pacjentów" została - NA RAZIE - zwolniona
z aresztu. Ale mimo wypuszczenia zarzutów nie ubywa tylko przybywa...Teraz pora
na jej synalka - młodego (i bardzo głupiego) gangsterka. Wczoraj w Mińsku tak
nadrabiał miną na czele "komitetu powitalnego" przestępczyni, że mało się nie
zadławił własnym miechem. On tez pójdzie na śmietnik i to już wkrótce, chociaż
po jego "kablowaniu" na kolegów dealerów wyszedł już po 48 godzinach.Widocznie
mniej odporny od mamusi...To pewnie z powodu tych wizyt u kosmetyczki...
Wywietl reszt postw



Temat: niedaleko pada jabłko od "jabłoni"
Ta para (doktor neurolog danuta m-n i włodzimierz sz. oraz jego ojciec -
wreszcie go chyba zatrzymali bo od 2 dni nikt go w Mińsku nie widział niejaki
"Ćwiara" czyli bogumił marian sz. to wyjątkowe łachy szkodzące ludziom...Synalek
zatrzymanej doktor neurolog danuty m-n wraz z niejakim "mecenasikiem -
trzęsigłówką (Witold Robert B. przez dwa "ł" sam siedział w więzieniu w
Holandii, a teraz posiedzi sobie w Polsce...)rozpuszczają wieści, że doktór ma
już adwokata, który za kaucję ją wyciągnie z pierdla....Spoko! Po pierwsze nie
ma kasy, bo nikt jej nie da, po drugie nie ma mecenasa, po trzecie Witold Robert
B. (przez dwa "ł" był wprawdzie niedoszłym sędzią, ale teraz nie może jej
reprezentować w sprawach karnych (a w jednej cywilnej, w której ją reprezentuje
można boki zrywać z jego "prawniczej wiedzy"..Druga plotka to taka, że w czasie
dowożenia owej doktórki - łapowniczki - podpalaczki z Aresztu Śledczego do
Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce konwój miał wypadek i ta narkomanka (obecnie
na wielkim głodzie) ma wstrząs mózgu...Wszystko między bajki...posiedzi sobie
jeszcze długo, a jak jej doklepią podżeganie do zabójstwa staruszki Celiny N. w
Mińsku Mazowieckim i mój spalony samochód, oraz nielegalne posiadanie broni,oraz
groźby karalne wobec swojej własnej córki i mojej skromnej osoby to jeszcze
dłużej...!!!
Wywietl reszt postw



Temat: A teraz pora na "Nygusa"
A teraz pora na "Nygusa"
Jeden z "wstawiaczy" automatów do gier na podstawione firmy - słupy niejaki
Piotr M. ksywa przestępcza "Nygus" - syn podejrzanej (i aresztowanej przez CBA
i Prokuraturę Okręgową w Ostrołęce) o liczne przestępstwa "Mamuśki" czyli
doktor neurolog Danuty M nie mogąc się doczekać „prawdziwego procesu karnego”
za przestępstwa, które wraz z "Mamuśką" popełnił (oczywiście poza wystawianiem
lewych zwolnień i wniosków na renty), w tym handel kradzionymi samochodami,
fikcyjne stłuczki etc. od dnia 21 września jest oskarżonym w sprawie
prywatnoskargowej (nie licząc licznych procesów cywilnych o zwrot kaski, z
których już dwa przegrał) przed Sądem Rejonowym w Mińsku Mazowieckim. Tym
razem chodzi o rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji w dodatku rzekomo
zasłyszanych podczas przesłuchań w sprawach karnych...Niebawem zniknie
głupkowaty (to po "Mamuśce") uśmiech z wypielęgnowanej przez kosmetyczkę
twarzy "Nygusa"...tego "menszczyzny

Wywietl reszt postw



Temat: To tu sie u8krył?!
To tu sie u8krył?!
Były prezes mińskiego PKS S.A. Tadeusz K. amator lewych zwolnień serwowanych
przez zatrzymaną w dniu 7 lipca przez CBA doktor neurolog danutę m-n z ul.
Drzeworytników w Warszawie...posiadającą też gabinet w Mińsku Mazowieckim.
Biedak tak daleko musi dojeżdżać - aż z Mińska (dobrze, że nie z białoruskiego
!!!) Tymczasem łapowniczka, danuta m-n (ostatnio dla zmyłki używa tylko
nazwiska rodowego "m". Teraz ta krezuska lata po Mińsku i Warszawie i stara
się pożyczyć "kaskę" od swych byłych pacjentów i namawia ich do składania
"dobrych" zeznań. Nie ma biedaczka na "papugi", a jej synalek pedałek na
prochy. Nie ma też za co wydobyć z pierdla swego najukochańszego włodzia sz.A
tu trzeba płacić raty za samochody, nota bene zajęte przez Prokuraturę
Okręgową w Ostrołęce w sprawie 5 Ds 12/08 w zabezpieczeniu majątkowym. No i
tej zimy trzeba wreszcie zacząć płacić za energię kradziona dotychczas.
Ciężkie czasy dla "pani doktor" z Drzeworytników...!!!Ale jeszcze kąsa ta
coraz bardziej bezzębna "strzyga" ... Opowiada np., że wzięła tylko 150 zł i
to od jednego pacjenta i że wyszła za kaucją. Wolne żarty !Coraz bardziej
prawdopodobny kierunek - grzebanie w śmietniku...
Wywietl reszt postw



Temat: Obława Policji na Daszyńskeigo we środę..
TS donosi
"Wczoraj w Siedlcach i okolicach miasta funkcjonariusze Centralnego
Biura Śledczego zatrzymali 7 osób podejrzanych o udział w grupie
przestępczej zajmującej się handlem narkotykami. Śledztwo w tej
sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce."
Wywietl reszt postw



Temat: Nareszcie!
Nie wiem, co za "ON", jedno jest pewne: danuta m-n (ostatnio dla zmyłki używa
tylko nazwiska rodowego "m". Teraz ta krezuska lata po Mińsku i Warszawie i
stara się pożyczyć "kaskę" od swych byłych pacjentów i namawia ich do składania
"dobrych" zeznań. Nie ma biedaczka na "papugi", a jej synalek pedałek na prochy.
Nie ma też za co wydobyć z pierdla swego najukochańszego włodzia sz.A tu trzeba
płacić raty za samochody, nota bene zajęte przez Prokuraturę Okręgową w
Ostrołęce w sprawie 5 Ds 12/08 w zabezpieczeniu majątkowym. No i tej zimy trzeba
wreszcie zacząć płacić za energię kradziona dotychczas. Ciężkie czasy dla "pani
doktor" z Drzeworytników...!!!Ale jeszcze kąsa ta coraz bardziej bezzębna
"strzyga" ... Opowiada np., że wzięła tylko 150 zł i to od jednego pacjenta i że
wyszła za kaucją. Wolne żarty !Coraz bardziej prawdopodobny kierunek - grzebanie
w śmietniku...
Wywietl reszt postw



Temat: Magdalenka: zarzuty przeciwko policjantce
niezle niezle
a kiedy obozy koncentracyjne i gilotyny
a rokita i zyta mowili ze sie pomylili
dajac glos na Kalisza
a tu komorka terrory kryminalnego dziala w najlepsze
pamietamy.tripod.com

W sprawie głośnej akcji policji w podwarszawskiej Magdalence nastąpił przełom - informuje "Życie Warszawy". Według dziennika, prokuratura postawiła zarzuty Grażynie B., szefowej wydziału.terroru.kryminalnego.stołecznej.policji. Dotyczą one akcji, w której zginęło dwóch policjantów

- Potwierdzam, że zostały postawione zarzuty, jednak z uwagi na dobro śledztwa nie będziemy mówić, czego dotyczą - powiedziała "Życiu Warszawy" prowadząca postępowanie prokurator Grażyna Matusiak z Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce. Gazeta ustaliła, że chodzi o zarzuty niedopełnienia obowiązków i sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia podległych policjantów. Wywietl reszt postw



Temat: Zaraziła się od pacjentów?
Zaraziła się od pacjentów?
Mowa o aresztowanej w dniu 7 lipca 2008 przez CBA i Prokuraturę Okręgową w
Ostrołęce doktor neurolog z Jelonek i Mińska Mazowieckiego danucie m.
(poprzednio używała kolejno nazwisk: "n", m-n"), a wypuszczonej - na razie -
po miesiącu, kiedy już sypnęła wszystkich swoich lewych pacjentów, w tym
gangsterów i jednego wiceministra...Oczywiście w kategorii badań
psychiatryczno-psychologicznych, których wyniki
zostaną ujawnione w dniu 13 października 2008 o godzinie 14.00 przed Sądem
Rejonowym w Mińsku Mazowieckim - na razie - w sprawie II K 502/07. Oczywiście
chodzi o doktor neurolog danutę m. z Jelonek...Jakoś nie widać tłumów przed jej
gabinetami jak ongiś, no i te ogłoszenia o wynajęciu gabinetów...Zanim ją
ostatecznie zamkną i pozbawią prawa wykonywania zawodu, ma jeszcze zamiar - jak
ogłosiła podczas jednego z zeznań w sądzie mińskim - zając się upiększaniem
kobiet. UWAGA! Brzytwa, czy skalpel w rekach tej "kobiety" może "upiększyć.
Dotychczas bawiła się przede wszystkim narkotykami i zapałkami...Jej akurat
upiększenie w prywatnej klinice w Rembertowie się nie udało! Czyżby zmiana
medycznej profesji - poza wpadką na lewych zwolnieniach - miała być także zemstą
za swoje niepowodzenia?!
Wywietl reszt postw



Temat: "Lekarskie gołodupki" hop do kupki!
"Lekarskie gołodupki" hop do kupki!
"Trzy osoby zatrzymane przez CBA
Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali troje lekarzy w
związku ze śledztwem dotyczącym utrudniania postępowań karnych.
Jerzego D., Marka B. i Marię Ż.-L. zatrzymali w poniedziałek rano w Warszawie
funkcjonariusze CBA. Wszyscy usłyszą zarzuty w Prokuraturze Apelacyjnej w
Łodzi, pod nadzorem której CBA prowadzi postępowanie. Wcześniej do tej sprawy
CBA zatrzymało m.in. Lwa R., jego syna, a także adwokatów - Andrzej W.,
Andrzej P. oraz Robert D. "tyle komunikat CBA. Po aresztowaniu - i niestety
wypuszczeniu za 50 tysięczną kaucją i 10 - tysięcznym poręczeniem majątkowym
co jest wręcz śmiesznie skoro ona miesięcznie z "lewizn" brała ok. 60
tys...doktor neurolog Danuty M. to kolejny cios w szeregi lekarzy -
łapówkarzy. A kiedy aresztowani zostaną lekarze sądowi: Wiesław J.Cz. (chirurg
miękki wręcz plastyczny),Krzysztof O. (doktor nauk medycznych Teresa Ł.
(neurolog)z Warszawy,mińszczanie: Anna W. Jacek R. (chirurg) i jego koleś
Andrzej W. z Mińska, oraz żona tego pierwszego Wiesława R-S (psychiatra),
ostatnio dołączył kolejny "biegły sądowy" niejaki Krzysztof Ż. (chirurg) z
jakiejś wiochy pod Garwolinem... na liście "uratowanych" przez nich
przestępców (średnio po 1500 zł za lewą obdukcję i lewe papiery i lewych rent
(średnio 3 - 4,5 tys.)są dosłownie setki ludzi...Miejmy także nadzieję, że
Prokuratura Apelacyjna w Łodzi i Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce wymienią się
informacjami bo śmierdzi mi to na odległość jednym kanałem...!!! A nie tak
dawno w SR w Mińsku osądzono wreszcie wyprowadzoną w kajdankach z gabinetu
doktor Sz. przyjaciółkę słynnej "damesy" byłej siostry srodowiskowej...
Wywietl reszt postw



Temat: Żebraczka doktor neurolog Danuta M.
Żebraczka doktor neurolog Danuta M.
Nowe wcielenie „Mamuśki”
W dniu 17 września 2009 niejaka doktor neurolog Danuta M. – jeszcze ciągle
niestety doktor neurolog, chociaż jak zeznała w dniu 05 listopada 2009 w
sprawie, w której jest oskarżoną z prywatnego aktu oskarżenia przed
Sądem Rejonowym w Mińsku Mazowieckim leczy się psychiatrycznie od roku 2003 –
a więc jej „psychika” nie ucierpiała z powodu wymyślonego przez nią , a
ściślej nawet nie przez nią, bo jest na to zbyt ograniczona, tylko w wyniku
plagiatu… rzekomego gwałtu (widocznie coraz bliżej do jej zamknięcia na
długie lata po śledztwie prowadzonym przez CBA i Prokuraturę Okręgową w
Ostrołęce za sygnaturą 5 Ds. 12/08…więc pora rozejrzeć się za „żółtymi
papierami” !!!.) z ni to prośbą (do przewodniczącego I Wydziału Cywilnego o
„osobisty nadzór nad sprawą ……., a także pomoc w uzyskaniu terminu sprawy…”) ,
ni to żebraniną, bo brakuje jej jej ulubionej „kaski”… Poza tym „paniusia”
ta nie stawia się coraz częściej na rozprawy, a potem ma pretensje do całego
świata… Zapomniała tylko, że to nie ktoś jej, tylko ona komuś jest winna – na
gruncie procesów cywilnych - pieniądze, a dokładnie ponad 200 000 zł (bez
odsetek !!!) , bowiem – jak na razie komornik ściągnął z niej zaledwie niecałe
300 zł… nie licząc spraw karnych z oskarżenia prywatnego, których uzbierało
się jej już 5 (słownie: pięć).
Tymczasem doktor neurolog danuta marchel oświadczyła, na rozprawie w dniu 05
listopada 2009, w sprawie II K……, że zarabia niecałe 2000 zł (poprzednio z
tych jej lewizn było to ok. 60 tys. miesiąc w miesiąc…!!!) nie posiada żadnego
majątku, z czego wniosek , że uciekając przed konfiskatą przepisała wszystkie
swoje udziały w spółce z o.o. „O……” i spółce jawnej „H….” na „kogoś”… Na kogo,
oczywiście po sprawdzeniu nie omieszkam podać, a więc popełniła kolejne
przestępstwo – tym razem z tzw. części gospodarczej kk !!!
Chociaż najprawdopodobniej owej ucieczki z majątkiem szacowanym na kilka
milionów złotych dokonała na młodego gangsterka - swojego syna z drugiego
małżeństwa Piotra M. ( po z mianie nazwiska z „n……….”) zwanego w środowisku
przestępczym „Nygusem”…




Wywietl reszt postw



Temat: Sprawczyni morderstwa po latach?!
Sprawczyni morderstwa po latach?!
Negatywna przedstawicielka lekarzy doktor neurolog danuta m.ma dużą szansę -
poza odpowiedzialnością za lewe zwolnienia i pomoc przestępcom w unikaniu kary
- odpowiadać także za zlecenie zabójstwa. W dniu 09 października rozpoczęły
się przesłuchania zlecone przez mińską Prokuraturę Rejonową w KPP Mińsk
Mazowiecki - RSM 745/01 "odgrzebanej" sprawy - umorzonej w roku 2001 o
sygnaturze 1 Ds 360/01/S w sprawie śmierci w wyniku zaczadzenie Celiny N. -
mieszkanki ulicy Małej w Mińsku Mazowieckim. Nieruchomość (drewniany dom z
trzema rodzinami)kupiła - wtedy wraz z mężem znanym oszustem dariuszem
n.doktor neurolog danuta m (wówczas używała tylko nazwiska n.), dwie rodziny
się wyprowadziły, a Celina N. uparła się, że się nie wyprowadzi...danuta
n.zleciła zaprzyjaźnionym bandziorom z Mińska (w grę wchodzą dwie rodziny sz.
i ch.)spalenie drewnianej rudery. W pożarze uległa zaczadzeniu Celina N, która
następnego dnia zmarła. danuta m.opowiadała, że tego "zlecenia" dokonała jej
córka Ewa Cz., ale w świetle innych podpaleń zleconych przez nią w Mińsku
Mazowieckim, Dębem Wielkim i w Hipolitowie (użytkowany przeze mnie
samochód)osoba "zlecającej" jest łatwa do rozszyfrowania. JEST NIĄ DANUTA
M.Policja poszukuje dwóch żyjących synów Celiny N. i innych świadków tamtych
zdarzeń sprzed lat, oraz połączy wszystkie podpalenia w Mińsku Mazowieckim w
ostatnich latach...Czy znana lekarka - narkomanka, psychicznie niezrównoważona
trafi również za kratki za za zlecenie zabójstwa? Na razie ma już miesięczny
staż w Areszcie Śledczym na Rakowieckiej i w Białymstoku po aresztowaniu jej w
lipcu 2008 przez CBA i Prokuraturę Okręgową w Ostrołęce, ale była to dopiero
przygrywka do większej całości...
Wywietl reszt postw



Temat: Kolejna ucieczka "spod noża"?

-Znajoma policjanta Krzysztofa B.
plebskrzysztof 26.09.09, 07:19 Odpowiedz

-To dla ciebie tchórzliwe karpisko
plebskrzysztof 26.09.09, 07:16 Odpowiedz
Nie odbyła się kolejna rozprawa (już pod zmienioną sygnaturą) "Mamuśki"
mińskich gangsterków niejakiej doktor neurolog Danuty M. w dniu 25 września.
Powodem było zwolnienie lekarskie jednej ze współoskarżonej. Ciekawe czy
pochodziło ono od słynnej trójki warszawskich lekarzy sądowych: Teresa Ł,
Krzysztof O, bądź niejaki chirurg miękki od operacji plastycznych Cz....? Główna
oskarżona (pozostałe są oskarżone za takie bzdety jak podawanie się za sędziego
Sądu Wojewódzkiego w Mińsku Mazowieckim (czy można być oskarżonym o podszywanie
się pod byt, którego nie ma...???!!!, tudzież ławnika tegoż nie istniejącego
sądu...) doktor neurolog Danuta M. życząca swojej córce Ewie Cz. wraz z
dobytkiem w postaci męża Roberta i dziecka nagłej śmierci w wypadku nie
załatwienia rozwodu odstawiła kolejną scenkę rodzajową (minęła się z powołaniem
bo mogłaby robić za prowincjonalną aktorkę...) i darła się na korytarzu sądowym:
"Znowu jakieś lewe zwolnienie, a już mogło być po wszystkim! Byłabym
uniewinniona...!!" zapomniała, że najcięższe sprawy dopiero przed nią, chyba że
zdąży szybciej załatwić sobie "żółte papiery" lub prysnąć za granicę, o czym już
tu i ówdzie słychać,. Jak CBA i Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce będzie się z
nią tak dalej pieścić, to zapewne jeden z tych dwóch celów zdąży zrealizować...,
a przynajmniej zdąży wyprzedać majątek w postaci licznych nieruchomości.
Zabezpieczenie majątkowe mizerne (tylko 10 000 zł), kaucja za wypuszczenie jej w
sierpniu 2008 była też skromna zważywszy na wielomilionowe uszczuplenie ZUS i
NFZ dzięki jej lewiznom - tylko 50 tys. Jest tylko nadzieja, że ponieważ coraz
bardziej głupieje z powodu braku kaski na narkotyki popełni jakiś większy błąd i
zamkną ją - przynajmniej tymczasowo - szybciej niż w głównej sprawie. Tak może
być np. z jej słynnym oskarżeniem byłego konkubenta o rzekomy gwałt. Sypią się
przede wszystkim jej świadkowie oskarżenia, dwie zapewne zmienią zeznania, a
dwóch poszukuje bezskutecznie - jak zwykle - policja...A sprawa tuż, tuż...!!!
Wywietl reszt postw



Temat: Do wariatkowa!
Do wariatkowa!
"bohaterka" nie tylko tego Forum, ale przede wszystkim kilku spraw karnych i
cywilnych doktor neurolog danuta m (już na dobre "odcięła" nazwisko swojego
drugiego męża Dareczka N.- "Warkoczyka" podszywającego się pod lekarza
bioenergoterapeutę - obecnie z Zakopanego (dla chętnych jego licznych
wierzycieli dysponuję dokładnymi namiarami na private...)
Postanowieniem Sądu Rejonowego w Mińsku Mazowieckim IV Wydział Grodzki
(sygnatura IV K 66/08, w której jest jednocześnie oskarżycielką prywatną i
oskarżoną (przeze mnie wreszcie miarka się przebrała !)w dniu 16 września 2008
stanie ... przed komisją złożoną z doktora psychiatry i psychologa, która
oceni jej zdolność do normalnego zachowania się...Do tej pory wielokrotnie
składałem wnioski o jej przebadanie, ale miński sąd je odrzucał. Póki co "pani
doktor - łapowniczka" jeszcze przyjmuje pacjentów, ale pustawo coś u
niej...oj, pustawo. A w kieszeni - pardon - w torebce jeszcze bardziej!!! Lata
po ludziach i próbuje pożyczyć, ale już o "swej dobrodziejce" zapomnieli.
Przez miesiąc w ogóle nie zarabiała przebywając najpierw w Areszcie Śledczym
Warszawa Mokotów, a następnie w Areszcie Śledczym w Białymstoku (na
Kopernika). Coś ten Kopernik ja prześladuje, no bo to i jej gabinecik w Mińsku
i Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce, która ja dopadła w sprawie 5 Ds 12/08..A
może ktoś rzuci parę groszy tej obecnie żebraczce, a jeszcze nie tak dawno
"pani" Bemowa i Mińska. Na pewno nie pogardzi...A Mareczek K. pozbędzie sie
raz na zawsze konkurencji, no bo czy pani doktór mająca "żółte papiery" może
kogokolwiek leczyć ???!!!
nie igrajcie z Chorvacikiem!
Wywietl reszt postw



Temat: Nie tylko doktor Sz.

Przepraszam, zapomniałem jest jeszcze wesołowska specjalistka od lewych zwolnień
niejaka Martusia K. (u niej o każdej porze). Co do mińsko - warszawskiej
neurolog danuty m-n, to wczoraj pojawiła się w Mińsku, będzie odpowiadać
niestety z wolnej stopy po miesięcznym pobycie w Aresztach Śledczych Warszawa
Mokotów i Białymstoku w sprawie, która (rozwojowo) prowadzi Prokuratura Okręgowa
w Ostrołęce 0 sygnatura 5 Ds 12/08).Brudy rodziny m-n ( i ich "przyjaciół")to
dopiero zostaną wyprane i to nie na forum tylko w sądach. Szkoda, że "pani
doktor" z drzeworytników odpowiadać będzie z wolnej stopy bo po "wysypaniu" w
śledztwie wszystkich możliwych swoich "pacjentów" została - NA RAZIE - zwolniona
z aresztu. Ale mimo wypuszczenia zarzutów nie ubywa tylko przybywa...Teraz pora
na jej synalka - młodego (i bardzo głupiego) gangsterka.Ale nim, podobnie jak i
narzeczonym danuty m-n włodzimierzem Sz. z Mińska używajacy czasem pseudonimu w
światku przestępczym "Ćwiara" (jak jego ojciec były I sekretarz PZPR w PKS Mińsk
mazowieckim i były więzień - za kradzież opon i oleju napędowego w tymże PKS-ie
Bogumił Marian Sz.)zajmie się dla odmiany nie CBA tylko CBŚ... Wczoraj w Mińsku
tak nadrabiał miną na czele "komitetu powitalnego" przestępczyni, że mało się
nie zadławił własnym miechem. On tez pójdzie na śmietnik i to już wkrótce,
chociaż po jego "kablowaniu" na kolegów dealerów wyszedł już po 48
godzinach.Widocznie mniej odporny od mamusi...To pewnie z powodu tych wizyt u
kosmetyczki...-
nie igrajcie z Chorvacikiem! Wywietl reszt postw



Temat: Jaki gangster teraz rządzi w Warszawie ?
Policja rozbiła "gang mokotowski"
PAP / IAR / KG Policji 18:20 (aktualizacja 20:05)

Aresztowany członek gangu
(fot. KG Policji)

Na ten temat
» Milion złotych za przestępców z "grupy mokotowskiej"
» Sąd aresztował 14 gangsterów z "grupy mokotowskiej"

Policja i prokuratura rozbiły "grupę mokotowską", jeden z najgroźniejszych
gangów w Polsce. Zatrzymano 17 osób, które są przesłuchiwane. Spodziewane są
wnioski do sądu o ich aresztowanie.

O zatrzymaniu gangsterów poinformował prokurator krajowy Janusz Kaczmarek
podczas zwołanej wieczorem konferencji prasowej. Jesteśmy zadowoleni, że na
święta ta grupa będzie w areszcie - oświadczył.

W przeprowadzonych jednocześnie w różnych miejscach zatrzymaniach uczestniczyło
160 policjantów. We wtorek rano równocześnie w Warszawie, Białymstoku,
Szczecinie i Gdańsku policjanci z Centralnego Biura Śledczego Komendy Głównej
Policji, wspomaganych przez kilkudziesięciu antyterrorystów, zatrzymało 17 osób,
członków i współpracowników trzech grup przestępczych powiązanych z tzw. grupą
mokotowską.

Akcja to wynik "wielomiesięcznej pracy" Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce i
policyjnego Centralnego Biura Śledczego.

Gang od 10 lat m.in. napadał na TIR-y, handlował bronią i narkotykami (także na
skalę międzynarodową), prał brudne pieniądze. Przy zatrzymanych znaleziono
amunicję, ładunki wybuchowe, granaty, a także mundury policyjne. Gang działał w
Warszawie oraz w Łowiczu, Gdańsku, Białymstoku i Szczecinie.

Na konferencji nie podano bliższych szczegółów sprawy. Ujawniono tylko, że grupa
związana była z zatrzymanym już w 2004 r. Andrzejem H., ps. Korek. Został on
aresztowany przez gdański sąd pod zarzutem przemytu 325 kg kokainy z Ameryki
Południowej do Gdyni w 2003 r. (grozi mu do 15 lat więzienia).

Grupa "Korka" systematycznie zawłaszczała strefy wpływów po "grupie
pruszkowskiej", wyrastając na najgroźniejszą w kraju. Gang zajmował się
narkobiznesem, a zbrojne ramię grupy czerpało zyski ze ściągania haraczy i
uprowadzeń.

Zdaniem mediów, płatni mordercy polują na świadka koronnego, który wsypał gang
"Korka". Według "Życia Warszawy", zeznania łącznika polskich gangów z
południowoamerykańskimi kartelami wstrząsnęły naszym półświatkiem. Ukrywający
się w USA gangster zaczął współpracować z amerykańskim i polskim wymiarem
sprawiedliwości. Dzięki jego zeznaniom rozbito "gang mokotowski". Wywietl reszt postw



Temat: PESEL
PESEL
Jakie informacje o prywatnych sprawach obywateli gromadzi panstwo w niejawnej bazie danysch
PESEL, i po co?


=====

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060623/kraj/kraj_a_11.html
Kompromitacja, a może zemsta

Policjanci, którzy mieli zwalczać narkobiznes, sami zajęli się produkcją i handlem narkotykami. Ich
proces zacznie się po wakacjach.

Trzech funkcjonariuszy jest oskarżonych o przekroczenie uprawnień, niedopełnienie obowiązków,
ujawnienie tajemnicy służbowej, utrudnianie postępowania karnego oraz naruszenie ustawy
antynarkotykowej. Główny oskarżony Robert B. - były ekspert do walki z przestępczością
narkotykową Centralnego Biura Śledczego Komendy Głównej Policji - odpowie za założenie wytwórni
amfetaminy. Prokuratura zarzuca mu, że kazał założyć wytwórnię swojemu informatorowi
Jarosławowi J. Razem uzgodnili miejsce i czas rozpoczęcia produkcji. Potem Robert B. osobiście
nadzorował, jak idzie wytwarzanie amfetaminy.

Ulokowane na jednej z posesji w podwarszawskim Chotomowie "laboratorium" pracowało od maja do
końca czerwca 2004 r. Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Stołecznej Policji znaleźli w nim
dwie kompletne linie technologiczne do produkcji narkotyków. Prowadzone przez Prokuraturę
Okręgową w Ostrołęce śledztwo wykazało, że Robert B. nie działał sam. Jego wspólnikami byli dwaj
koledzy z tej samej komórki CBŚ - Robert K. i Krzysztof Ł. Mieli fałszować dokumenty z działań,
które całej trójce zlecała prokuratura, i ujawnić Jarosławowi J. dane z niejawnej bazy PESEL (dotyczyły
prywatnych spraw Jarosława J.) .

Wszyscy trzej byli już funkcjonariusze CBŚ nie przyznają się do winy. Niektórzy z ich kolegów z
policji twierdzą, że policjanci padli ofiarą zemsty ludzi, z którymi wcześniej walczyli.
Wywietl reszt postw



Temat: Re: Niesiołowski: Kempa to awanturnica
Błazny z KGP ogłaszają po raz kolejny :

CBŚ rozbiło "grupę mokotowską" mar, ulast 2008-04-27, ostatnia aktualizacja 2008-04-27 12:12:57.0 W niedzielę rano CBŚ rozbiło grupę mokotowską. 300 funkcjonariuszy Biura i policyjnych antyterrorystów weszło w sumie do 25 mieszkań w Warszawie i jej okolicach. Według informacji policji przestępcy planowali m.in. uprowadzenia policjantów i prokuratorów.- Grupa mokotowska został całkowicie rozbita. W tej chwili w Warszawie i jej okolicach nie działa żadna znacząca grupa zorganizowana - powiedział rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.Akcja CBŚ została przeprowadzono w niedzielę rano. 300 policjantów z Biura i policyjnych antyterrorystów weszło do 25 mieszkań w Warszawie i jej okolicach. Wpadło m.in. ścisłe kierownictwo gangu - Karol R. pseud. Karol, Norbert D. pseud. Szlugu, Krzysztof P. pseud. Skrzat i Janusz M. pseud Jarek.- Zatrzymani byli kompletnie zaskoczeni. W akcji brali udział antyterroryści, ponieważ wiedzieliśmy, że członkowie gangu mogą być niebezpieczni i mieć przy sobie broń - powiedział Zbigniew Urbański z wydziału prasowego KGP.Jak dodał, przestępcy planowali m.in. uprowadzenia policjantów i prokuratorów prowadzących śledztwa dotyczące działalności gangu. Śledczy otrzymali ochronę.- Zatrzymani członkowie gangu będą odpowiadać za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, handel narkotykami, bronią i rozboje - dodał Urbański.Jeden z najniebezpieczniejszych gangów w Polsce Grupa mokotowska - była przez policję określana jako jedna z najniebezpieczniejszych w Polsce, specjalizowała się w napadach na tiry, handlu bronią i narkotykami (także na skalę międzynarodową), praniu brudnych pieniędzy.Jej rozbicie zaczęło się pod koniec 2005 r. gdy CBŚ zatrzymało 17 jej członków. Wcześniej w 2004 r. "wpadł" szef starego "mokotowa" Andrzejem H., ps. Korek. Został on aresztowany przez gdański sąd pod zarzutem przemytu 325 kg kokainy z Ameryki Południowej do Gdyni w 2003 r.Grupa "Korka" systematycznie zawłaszczała strefy wpływów po "grupie pruszkowskiej", wyrastając na najgroźniejszą w kraju. Gang zajmował się narkobiznesem, a zbrojne ramię grupy czerpało zyski ze ściągania haraczy i uprowadzeń.Nowy "mokotów" powstał właśnie z niedobitków poprzedniej grupy kierowanej przez "Korka" i gangu żoliborskiego. Śledztwo w sprawie grupy prowadzi prokuratura okręgowa w Ostrołęce. - mar, ulast

Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl © Agora SA



Z forum internetowego GW :
po raz który ich "rozbiliście"? Dwunasty?
swan_ganz 27.04.08, 12:24 Odpowiedz
czy ( ...) może to było już piętnaście razy?

A w międzyczasie gdy wy sobie tą grupę "rozbijacie" to oni wracają
do swoich podstawowych zajęć...
Ostatnio spod bloku moich rodziców na warszawskim mokotowie w ciągu
jednej nocy podpierniczyli trzy passaty. Dawno już na tym osiedlu
coś takiego się nie zdażyło bo przestępcy zamiast łazić i kraść
siedzieli w pierdlach. No ale Ćwiąkalski uważa, że oni też mają
swoje prawa obywatelskie i ich powypuszczał...
Znowu zaczyna się ten sam syf który już przerabialiśmy w trzeciej
erpe; władza rozbija grupy przestępcza w mediach a w realu strach
wyjść wieczorem na ulicę.
Ziobro jednak niewątpliwie ma swoje zalety....
Wywietl reszt postw



Temat: Jak przeżyć agonię NFZ
Z delegatury do prokuratury
Maria Teresa S., dyrektor Delegatury Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w
Ostrołęce i wiceprzewodnicząca Rady Miasta oraz Ryszard Z., szef ostrołęckiej
Delegatury Narodowego Funduszu Zdrowia to kolejni podejrzani w sprawie
finansowych nieprawidłowości w inkubatorze przedsiębiorczości, będącym częścią
Ostrołęckiego Ruchu Wspierania Przedsiębiorczości.

W ostatnich tygodniach Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce postawiła zarzuty w
sprawie kolejnym 24 osobom. Tym samym liczba podejrzanych w największej
ostrołęckiej aferze wzrosła do blisko 125 osób.
- Należy się spodziewać kolejnych zarzutów - mówi prokurator Lech Dąbrowski,
rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Płocku. - Zakończenie tej sprawy nie
nastąpi wcześniej jak w połowie marca.
Lech Dąbrowski nie chciał nam potwierdzić, czy prokuratura skierowała wniosek
do Prokuratora Generalnego, w sprawie uchylenia imunitetu posłowi Stanisławowi
Kurpiewskiemu.
- Nawet gdyby taki wniosek został u nas przygotowany, nie potwierdzę tego.
Stanie się on oficjalny dopiero wówczas, gdy Prokurator Generalny przekaże go
Marszałkowi Sejmu - powiedział nam Lech Dąbrowski.
W ostatniej grupie osób, której przedstawiono zarzuty, znalazł się m.in.
Ryszard Z., szef ostrołęckiej Delegatury NFZ, członek zarządu miejskich
struktur SLD.
- Nie będę tego komentował, poczekam do finału sprawy - powiedział Ryszard Z.
Podejrzana jest też Maria Teresa S., dyrektor Delegatury Mazowieckiego Urzędu
Wojewódzkiego w Ostrołęce, wiceprzewodnicząca Rady Miasta. Radna z ramienia SLD
była w ostatnich wyborach kandydatką tej partii na stanowisko prezydenta
miasta. S. odmówiła komentarza na temat postawionych jej zarzutów.
Według naszych informacji, wśród osób, które w ostatnich tygodniach zostały
wezwane do płockiej prokuratury, są znane osobistości życia publicznego i
biznesmeni m.in. z Ostrowi Maz., Makowa Maz. (jeden z byłych burmistrzów),
Przasnysza i Ostrołęki. Wielu z nich to działacze SLD, również najwyższego
szczebla lokalnego, jak Roman B. - szef ostrołęckiego SLD oraz przewodniczący
Rady Nadzorczej Ostrołęckiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, czy
Józef B. - członek rady mazowieckiej SLD i powiatowy lekarz weterynarii.
Wśród podejrzanych w sprawie inkubatora znajdują się m.in. były wiceprezydent
Ostrołęki i szef rady nadzorczej innej miejskiej spółki Wiesław P., Andrzej Z.,
były szef delegatury WUP w Ostrołęce, żona posła, dyrektorzy szkół, dziekan
wyższej uczelni, pracownicy ostrołęckiego kuratorium oświaty, była radna miasta
Ostrołęki i wielu biznesmenów, głównie powiązanych z SLD.
Do sprawy wrócimy.

(MS)
25. Lutego 2004 22:56

Wywietl reszt postw



Temat: Pacjenci: Wziął pieniądze i tyle
Znacznie lepsza od tego doktorka...!!!
A co po ponad roku od aresztowania? Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce
wraz z CBA nadal przesłuchują "lewych pacjentów" (jedni z
nich "topią" doktor neurolog, inni mają pomroczność...Jest tego
jeszcze z 1,5 tysiąca (podobno było ponad 3000 !!!) A więc zanosi
się na lata. Były konkubent Danuty M. niejaki Włodzimierz Sz.
pseudonim "Młody Ćwiara"nadal siedzi w areszcie tyle tylko, że w ZK
w Białołęce. Najpewniej i najszybciej "pani doktor" trafi za kratki
za podrobienie mojego podpisu pod dokumentacją medyczną. Po
aresztowaniu w lipcu 2008 wyszła za kaucją w wysokości 50 tys.
złotych (zabezpieczenie majątkowe "przysolili" jej skromnie, bo
tylko 10 000 zł), którą wpłacił obecny jej konkubent Witold Robert
B. pseudonim w światku przestępczym "Mecenasik trzęsigłówka"
podający się za byłego sęfdsziego, w rzeczywistości oszust, pseudo
windykator, absolwent LO w Dzierżoniowie, nigdy nawet nie stusiujący
prawa, którego ABW z kolei zamknęło (w kolejnym domu Danuty M. na
warzawskim Kole) nw lipcu 2009 i także za kaucją w wysokości 50 tys.
złotych został wypuszczony. „Nad-Mamuśka” wprawdzie już szykuje
szczoteczkę do zębisk, a "komitety powitalne" szykują się zarówno w
Barczewie, jak i w Grudziądzu, bo nie wiadomo gdzie ta przestępczyni
wielokrotna w końcu trafi, za owe magiczne 7 dni...
Ale na razie całym bałaganem (automaty do gier, kebab z łojem
baranim zamiast prawdziwej baraniny, rozprowadzanie narkotyków,
wyłudzanie pieniędzy z NFZ i kasy miejskiej, kradzież samochodów, a
następnie wyłudzanie odszkodowań za "stłuczki", często z
udziałem "rodzinnych" firm "pani doktor" t.j. Helena sp. jawna i
Orkanus sp. z o.o) w Mińsku Mazowieckim, na Powstańców Śląskich w
Warszawie, na Lesznie i Bóg wie, gdzie jeszcze rządzi niejaka doktor
neurolog Danuta M., która już ze swej lekarskiej praktyki wyżyć nie
może, bo po jej aresztowaniu skończyły się "fructy"....wraz z
synalkiem - młodym gangsterkiem Piotrem M. (pseudonim "Nygus",
konkubentem "mecenasikiem trzęsigłówką" Witoldem Robertem B.,jego
żoną Elżbietą B. oskarżoną obecnie za wyłudzanie na małe
przedszkolne "martwe duszyczki" dotacji, braćmi i tatusiem -
bohaterami "Krwawych scen w Warszawie", oraz całą zgrają Sz. z
Mińska, z których "Młody Ćwiara" siedzi w areszcie - bagatelka - od
2 lipca ale 2008 roku !!! za produkcję narkotyków. Owa doktor
neurolog Danuta M. to karciany "odwrócony lew" (jeszcze inni uważają
ją za "elektroniczną strzygę"), więc nic gorszego na Ziemi już
wystąpić nie może!!!
Wywietl reszt postw



Temat: nie wierz ngdy babie :]
nie wierz ngdy babie :]
"Wykorzystała dzieci, by zrobić z męża pedofila? Żona Mariusza Drąszcza po kilkunastu latach małżeństwa kazała mu wyprowadzić się z domu. Podejrzewała go o zdradę. Później zażądała od niego gigantycznych pieniędzy. Gdy pan Mariusz odmówił, kobieta oskarżyła go o molestowanie dwójki dzieci.

Mariusz Drząszcz przez kilkanaście lat żył w zgodnym związku z panią Barbarą. Dorobili się czwórki dzieci. Są współwłaścicielami dobrze prosperującej firmy. Pan Mariusz mówi, że problemy w jego małżeństwie zaczęły się z chwilą, gdy jego żona zaczęła podejrzewać go o zdradę.

Półtora roku temu żona pana Mariusza zażądała, by wyprowadził się z domu. Pan Mariusz mówi, że szantażowała go, że w przeciwnym razie popełni samobójstwo. Gdy spełnił jej życzenie, zażądała rozwodu.

- Złożyła mi propozycję, żeby polubownie się rozstać. Na każde dziecko zażądała po 100 tysięcy złotych, a na nią 200 tysięcy złotych. Odmówiłem i zaczęły się problemy. Ograniczyła mi kontakt z dziećmi - mówi Mariusz Drząszcz.

W lipcu ubiegłego roku Barbara D. złożyła w prokuraturze wniosek o popełnieniu przestępstwa przez jej męża. Pan Mariusz miał podczas kąpieli w swoim nowym mieszkaniu molestować dwójkę młodszych dzieci.

- To był ułożony plan. Sprawa o molestowanie wynikła, kiedy w domu nie było starszych dzieci, a przecież w ich obecności młodsze nie dałyby się zmanipulować - twierdzi Mariusz Drząszcz.

- Żadne dowody nie wskazywały na to, że ten człowiek dopuścił się takich rzeczy. Przecież ma dwójkę starszych dzieci i nigdy wcześniej nie padły takie oskarżenia - mówi Robert Kamiński, przyjaciel Mariusza Drząszcza.

Posiadane informacje staramy się zweryfikować u żony pana Mariusza, Barbary. Niestety, kobieta nie chce z nami rozmawiać.

Zawiadomienie do prokuratury o molestowaniu nieletnich dzieci zostało poparte prywatną ekspertyzą wykonaną przez dwie biegłe: seksuologa i psychologa. Jednak dwójka innych fachowców podważa wiarygodność tej opinii.

- Podstawą sporządzenia tej opinii były testy projekcyjne. To są metody, które w świetle najnowszej wiedzy nie przynoszą żadnych wiarygodnych rezultatów diagnostycznych - twierdzi dr Tomasz Witkowski, psycholog.

Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce umorzyła postępowanie o molestowaniu przez pana Mariusza małoletnich dzieci. Jednak jego żona odwołała się od tej decyzji.

- Małżonka pana Mariusza dała się podejść swoim prawnikom, którzy znaleźli łatwy kąsek do zarobienia pieniędzy. Obiecali jej pewnie, że puści faceta z torbami i do niej będzie wszystko należało - twierdzi Robert Kamiński, przyjaciel Mariusza Drząszcza.

- Wiedziałem, że jest bardzo pazerna na pieniądze, ale nie sądziłem, że sposób tak bardzo perfidny posłuży się dziećmi - mówi Mariusz Drząszcz"

źródło: interwencja.interia.pl/news?inf=1295085

i co byście zrobili w takiej sytuacji ?? Jak bym na jego miejscu dowalił jej sprawa o odszkodowanie i to takie duże żeby mnie popamiętała i skończyła pod mostem :D Wywietl reszt postw



Temat: Dość! Po prostu dość łapciaki!
Bracia S. nadal "cywilizują" kradzione samochody np. w położonej o
rzut
kamieniem od ich warsztatu w Dębem Wielkim dziupli w miejscowości
Ostrów Kanie i trochę dalej w Siennicy, wolno chodzi
też "zdychający", ale tylko na sprawach sądowych "Ćwiara"- czyli
Bogumił Marian Sz. Wolno chodzą także i inni, w tym lekarz sądowy
Jacek R., który nadal wystawia po 1500 zł od sztuki lewe obdukcje...
A co po ponad roku od aresztowania przywódczyni tego
bałaganu "Mamuśki" czyli doktor neurolog Danuty M.? Wygląda
wprawdzie już jak żywy trup (wiadomo brak kaski na prochy) i nie
pomogły jej dwie operacje plkastyczne) Prokuratura
Okręgowa w Ostrołęce wraz z CBA nadal przesłuchują "lewych
pacjentów" (jedni z nich "topią" doktor neurolog, inni mają
pomroczność...Jest tego jeszcze z 1, 5 tysiąca (podobno było ponad
3000 !!!) A więc zanosi się na lata. Były konkubent Danuty M.
niejaki Włodzimierz Sz. pseudonim "Młody Ćwiara"nadal siedzi w
areszcie (od 2 lipca ubiegłego roku)tyle tylko, że już nie na
Rakowieckiej tylko w ZK w Białołęce. Najpewniej i najszybciej "pani
doktor" trafi za kratki za podrobienie mojego podpisu pod
dokumentacją medyczną. Po aresztowaniu w lipcu 2008 wyszła za kaucją
w wysokości 50 tys. złotych (zabezpieczenie majątkowe "przysolili"
jej skromnie, bo tylko 10 000 zł), którą wpłacił obecny jej
konkubent Witold Robert B. pseudonim w światku
przestępczym "Mecenasik trzęsigłówka" (raz ten pedz. farbuje sie na
czarno, raz na rudo...widocznie tak lubi jego partner życiowy
Pawełek K....) podający się za byłego
sędziego, w rzeczywistości oszust, pseudo ARS - windykator,
absolwent LO w Dzierżoniowie, nigdy nawet nie studiujący prawa,
którego ABW z kolei zamknęło (w kolejnym domu Danuty M. na
warszawskim Kole) nw lipcu 2009 i także za kaucją w wysokości 50
tys. złotych został wypuszczony. "Nad - Mamuśka" wprawdzie już
szykuje szczoteczkę do zębisk (inna jej ksywa to "Żyrafa"),
a "komitety powitalne" szykują się zarówno w Barczewie, jak i w
Grudziądzu, bo nie wiadomo gdzie ta przestępczyni wielokrotna w
końcu trafi, za kilka dni... Ale na razie całym bałaganem (automaty
do gier, kebab z łojem baranim zamiast prawdziwej baraniny,
rozprowadzanie narkotyków, wyłudzanie pieniędzy z NFZ i kasy
miejskiej, kradzież samochodów, a następnie wyłudzanie odszkodowań
za "stłuczki", często z udziałem "rodzinnych" firm "pani doktor"
t.j. Helena sp. jawna i Orkanus sp. z o.o) w Mińsku Mazowieckim, na
Powstańców Śląskich w Warszawie, na Lesznie i Bóg wie, gdzie jeszcze
rządzi nadal niejaka doktor neurolog Danuta M., która już ze swej
lekarskiej praktyki wyżyć nie może, bo po jej aresztowaniu skończyły
się "fructy"....wraz z synalkiem - młodym gangsterkiem Piotrem M.
(pseudonim "Nygus", konkubentem "mecenasikiem trzęsigłówką" Witoldem
Robertem B., jego żoną Elżbietą B. oskarżoną obecnie za wyłudzanie
na małe przedszkolne "martwe duszyczki" dotacji, braćmi i tatusiem -
bohaterami "Krwawych scen w Warszawie", oraz całą zgrają Sz. z
Mińska, z których "Młody Ćwiara" siedzi w areszcie - bagatelka - od
2 lipca ale 2008 roku !!! za produkcję narkotyków, a stary "Ćwiara"
dalej handluje prochami i nie tylko (kiedyś jako pierwszy sekretarz
PZPR w mińskim PeKaSie handlował oponami, paliwem i ...kradzionymi
nagrobkami za co go nawet zamknęli.... Owa doktor neurolog Danuta M.
to karciany "odwrócony lew" (jeszcze inni uważają ją
za "elektroniczną strzygę"), więc nic gorszego na Ziemi już wystąpić
nie może!!! Ostatnio spotkał ja podobno cios, o którym jeszcze nie
wie. Synalek zawarł pakt o nieagresji z wydziedziczoną siostrą
przyrodnią Ewą Cz. i razem szczyszczą z
kaski "Mamuśkę"..Powodzenia !!!Radziłbym pospieszyć się CBA, bo może
zniknąć zabezpieczenie majątkowe...Bo póki go nie zamkna na
tej "mająteczek" dybie jeszcze konkubent posiadający w dodaku
pełnomocnictwa bo małpując wszystko co ja robię występuje jako
doradca prawny niejaki "mecenasik - trzęsigłówka"



Wywietl reszt postw



Temat: wyprzedziła Marka K.
wyprzedziła Marka K.
Neurolog zatrzymana za korupcję
Funkcjonariusze CBA zatrzymali w Warszawie Danutę M., neurologa,
prowadzącą dwa prywatne gabinety. Prokuratura przedstawiła lekarce
11 zarzutów o charakterze korupcyjnym za wystawianie fałszywych
zaświadczeń lekarskich a sąd tymczasowo ją aresztował. To jeden z
wątków sprawy dotyczącej m.in. wpływania na działania organów
ścigania.
Funkcjonariusze CBA zatrzymali w Danutę M., neurologa, prowadzącą
dwa prywatne gabinety lekarskie: w Warszawie i w Mińsku Mazowieckim.
W trakcie śledztwa prowadzonego przez CBA pod nadzorem Prokuratury
Okręgowej w Ostrołęce funkcjonariusze Biura zebrali materiał
dowodowy, który pozwolił na przedstawienie Danucie M. 11 o zarzutów
charakterze korupcyjnym związanych z uzyskiwaniem korzyści
majątkowych za poświadczenie nieprawdy w zwolnieniach lekarskich.
Agenci CBA ustalili, że w latach 2005-2007 r. Danuta M. brała
pieniądze za wystawianie długoterminowych, nawet do blisko
półrocznych, fikcyjnych zwolnień lekarskich. Zaświadczenia te
stwierdzały nieprawdę, co do stanu zdrowia pacjenta, a to z kolei
naraziło na straty ZUS. W jednym z ujawnionych przypadków Danuta M.
działała także w celu utrudnienia działania organów ścigania -
sprawca, dzięki wystawionemu przez neurolog zwolnieniu lekarskiemu,
nie usłyszał wtedy zarzutów.
Funkcjonariusze CBA przeszukali mieszkanie Danuty M. i jej gabinety
lekarskie. Zabezpieczono dokumentację, która może stanowić dowód w
sprawie.
Decyzją sądu Danuta M. została tymczasowo aresztowana, grozi jej do
10 lat pozbawienia wolności.
CBA podejrzewa, że podobnych zaświadczeń lekarskich za łapówki,
stwierdzających nieprawdę co do stanu zdrowia pacjenta, Danuta M.
mogła wystawić więcej.
W związku z prowadzonym śledztwem CBA informuje, iż osoby, które
wręczyły Danucie M. korzyść osobistą lub majątkową albo ich
obietnicę, nie podlegają karze na podstawie art. 229 § 6 kodeksu
karnego pod warunkiem, że zawiadomią o tym przestępstwie organ
powołany do ścigania przestępstw i ujawnią wszystkie istotne
okoliczności jego popełnienia zanim organ ten o przestępstwie się
dowiedział.
Osoby, które mogą skorzystać z dobrodziejstwa opisanej klauzuli
niekaralności, powinny bezzwłocznie zgłosić się do Centralnego Biura
Antykorupcyjnego, Aleje Ujazdowskie 9 w Warszawie lub do Prokuratury
Okręgowej w Ostrołęce ul. Kościuszki 19.
Ta sprawa to jeden z wątków, który pojawił się w innym śledztwie. W
jego ramach CBA zatrzymało m.in. Pawła W., wtedy funkcjonariusza
Policji, któremu prokuratura zarzuciła przyjmowanie korzyści
majątkowych w zamian za poświadczanie nieprawdy, przekraczanie
uprawnień i ujawnianie informacji przestępcom oraz Romualda M.,
który powoływał się na wpływy miedzy innymi w wymiarze
sprawiedliwości i organach ścigania i w zamian za łapówki obiecywał
korzystne rozstrzyganie prowadzonych tam spraw.
Piotr Kaczorek, Wydział Komunikacji Społecznej, CBA 10 lipca 2008
 
 
Wywietl reszt postw



Temat: Konfabulantka doktor neurolog danuta
Konfabulantka doktor neurolog danuta
Zatrzymana przez CBA w dniu 7 lipca 2008 i wypuszczona (na razie !!!) - po
miesiącu kablująca w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w
Ostrołęce (sygnatura 5 Ds 12/08) na wszystkich doktor neurolog danuta m-n
mająca dwa gabinety w Mińsku Mazowieckim przy Kościuszki 13 i na
Drzeworytników 59 A w Warszawie (Jelonki) jak zwykle kłamie jak z nut. Po
pierwsze oczywiście nie wypuszczono jej - jak ględzi - za kaucją (bo na taką
już by nie miała wobec zabezpieczenia całego majątku w tym dotychczas lewych
dochodów z pensjonatu w Zakopanem przepisanego na Spółkę Orkanus...!) . Po
drugie "przyznaje się" jedynie do wzięcia 150 złotych - I TO RAZ W ŻYCIU !!!,
gdy tymczasem tylko w momencie aresztowania postawiono jej ponad 10 zarzutów,
a śledztwo jest rozwojowe, bo niektórzy pacjenci - szczególnie ci, których
oszukała biorąc sporą - jak ona to mawiała "kaskę" i nic nie załatwiając z
lubością ją teraz pogrążą, niektórzy zaś ją pogrążą z obawy o własny
tyłek...(dla ułatwienia wystarczy zadzwonić do Prokuratury Okręgowej w
Ostrołęce (tel. 0-29 767 07 32 E-mail:
sekretariat@prokuratura.ostroleka.pl)lub do CBA w Warszawie tel. 0 - 22
4371137 i E-mail: bip@cba.gov.pl). Ponadto należy pamiętać, że poza wątkami
łapówkarskimi i poświadczeniem nieprawdy w innych postępowaniach będzie miała
kolejne zarzuty: nielegalne posiadanie broni (nota bene ukradzionej - nie
mylić z Bronią W. - teściową jednego z sz. - Adama(tego, co przez pomyłkę - i
dzięki temu, że przez długi czas jego brat włodzimierz sz. i jego ojciec
bogumił marian sz. pseudonim przestępczy "Ćwiara" byli współpracownikami
policji i kablowali na innych gangsterków - był kiedyś w BOR, a potem dzięki
lewym zwolnieniom pani doktor uniknął wywalenia na pysk... jak i inne
ukradzione "fanty" np. złoto swojej córki Ewy, etc, oczekuje tez na zgłoszenie
się synów staruszki Celiny N., która wskutek "zlecenia" pani doktor (uwielbia
to słowo szczególnie w kontekście podpalonych samochodów - w tym mojego)
ulegla zaczadzeniu i zmarła, a pani doktor wzięła wówczas jeszcze
odszkodowanie, po czym sprzedała ów plac w Mińsku Mazowieckim (a mnie i innym
opowiadała, że to sprawka jej córki i że za to właśnie jej drogi z nią się
rozeszły...), więc wszystko wskazuje na to, iż mimo umorzenia wówczas śledztwa
przez usłużną jej KPP Mińsk Mazowiecki i tamtejsza prokuraturę sprawa
wróci..., że o innych "drobiazgach" nie wspomnę. Od kilku miesięcy siedzi już
- aresztowany także przez CBA lekarz ze Szpitala Praskiego (mieszkaniec Mińska
Mazowieckiego)niejaki O., który "kładł", podobnie jak i cała banda ze Szpitala
w Mińsku Mazowieckim (jest tam i jeden radny powiatowy specjalizujący się w
nieudanej budowie domów starców) za pośrednictwem "Ćwiary" (po 500 zł od
"łebka") jak leci "pacjentów" doktor neurolog - to była istna epidemia
padaczki...Pani Danuto, za 150 zł nie kibluje się w Areszcie Śledczym przez
miesiąc i nie jest się wożonym z Mokotowa do Ostrołęki na zeznania...!!! Nikt
też nie wyrywałby sejfu ze ściany z powodu "niepamięci" gdzie pani ma od niego
kluczyk...c.b.d.o. A jeszcze jest potężny wątek narkotyczny (produkcja i
handel), za który od 2 lipca 2008 aresztowany z kolei przez CBŚ jej konkubent
włodzimierz sz., który przed aresztowaniem zdążył umieścić w domu przy
Drzeworytników swoją nieślubną córeczkę..., której "zapomniał" zabrać podobnie
jak i aparatu telefonicznego tak szybko uciekał ten "damski bokser"...na
szczęście bezskutecznie!
Wywietl reszt postw



Temat: Czy CBA masowo inwigilowała ?
Czy CBA masowo inwigilowała ?
"Prokuratura sprawdza czy Centralne Biuro Antykorupcyjne masowo
inwigilowało prawników i dziennikarzy - pisze "Newsweek". Takie
doniesienie złożył Artur Sikorski, głośny zawodowy windykator długów.


Jak napisał "Newsweek" na początku września Sikorski zjawił się w
Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Prokuratorom opowiedział, że od
marca do lipca tego roku był tajnym współpracownikiem Centralnego
Biura Antykorupcyjnego. Dzięki Sikorskiemu CBA zamierzało
przeprowadzić serię prowokacji wobec adwokatów i sędziów. Według
jego zeznań, miał dostać 200 tys. zł. za każdą sprawę zakończoną
zatrzymaniem.


Sikorski zeznał, że funkcjonariusze chcieli też, by przekazywał im
informacje o dziennikarzach z najważniejszych redakcji, z którymi
się kontaktował. Windykator powiedział prokuratorom, że CBA żądało
od niego "infiltracji" jednego z byłych
dziennikarzy "Rzeczpospolitej". Po tych żądaniach Sikorski, jak
twierdzi, zerwał współpracę. W swoim zawiadomieniu windykator
ujawnił też, że CBA nie wywiązało się z zobowiązań i nie wypłaciło
mu pieniędzy za przekazane informacje.


Warszawscy śledczy przekazali sprawę prokuratorom z Ostrołęki. -
Prowadzimy czynności sprawdzające - potwierdza Anna Drewnowska,
rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce. Pani prokurator nie
chciała odpowiedzieć na pytanie, czy śledczym udało się potwierdzić,
że Sikorski był tajnym współpracownikiem CBA. Według nieoficjalnych
informacji "Newsweeka" prokuratorzy traktują zeznania windykatora
poważnie. - Sikorski przekazał wiele szczegółów, które czynią jego
opowieść wiarygodną. Część jego zeznań udało się już potwierdzić -
mówią prokuratorzy.


Oficerowie CBA twierdzą, że to windykator sam zgłosił się do Biura. -
Zaoferował swoją współpracę i przekazanie informacji. Za
przekazanie informacji zażądał ogromnej kwoty pieniędzy. Uznaliśmy
go za mitomana i hochsztaplera chcącego wyłudzić pieniądze i nie
byliśmy zainteresowani jego ofertą. Z naszych informacji wynika, że
osoba ta zgłaszała się z podobnymi propozycjami do innych służb -
powiedział "Newsweekowi" Temistokles Brodowski z CBA.


Zanim Sikorski złożył zawiadomienie w prokuraturze, skontaktował się
z dziennikarzami "Newsweeka", którym opowiedział o kulisach swej
domniemanej współpracy z CBA. Wówczas nie przedstawił jednak żadnych
dowodów na swoje słowa.


Newsweek pisał o Sikorskim kilka miesięcy temu w tekście "Spowiedź
windykatora". Pisał wtedy: "Pojechał do szpitala. Człowiek umierał
na raka, a on mu mówił, że ma jego weksel na sto tysięcy złotych.
Kiedy wrócił do kancelarii, na pytanie, co teraz, odpowiedział:
została jeszcze jego żona". Dalej Sikorski zwierzał się o metodach w
swojej pracy: "Sprawić, żeby każdy por ciała dłużnika kapał tym
strachem na biurko, na dokumenty, na buty. Tak żeby skapitulował i
przegrał ze mną wojnę psychologiczną. Bo tylko wtedy ja jestem panem
jego strachu - a on moim zakładnikiem"."

www.tvn24.pl/-1,1525439,wiadomosc.html Wywietl reszt postw



Temat: Za chwilę cała prawda o "mecenasiku"
"mecenasik-trzęsigłówka" czyli do niedawna miński Witold Robert B
(współwłaściciel 2 prywatnych przedszkoli, w których "grasują martwe
dusze" nie chce sobie robić antyreklamy na ul.ciołka, więc "wymiótł"
wszystkie niewygodne dla niego, jego frirmy uciekajacej przed
długami "ARS Vindi..." i jego konkubiny doktor neurolog Danuty M
wpisy z tego Forum. Jemu oczywiście wolno szkalować, więc usiłował
zrobić mi antyreklamę w Wesołej, gdzie przez wiele lat
mieszkałem...Efekty osiagnął słabiutkie, a przy okazji w dniu 17
sierpnia 2009 trafi do warszawskiej prokuratury i to nie tylko za
ostatnie sms-y i wpisy,już siedział w Holandii, a ostatnio ABW
zgarnęła go, ale wyszedł po zapłaceniu kaucji w wysokości 5o tys.
(w tej samej wysokości kaucja została w ubiegłym roku wpłacona za
wyjście - po aresztowaniu przez CBA i Prokurature Okregową w
Ostrołece doktor neurolog Danutę M. Jak się komuś nie będzie
chciało przejśc na Forum Wesoła, to kilka wpisów:
Zacznijmy od jego wykwitów:
posukuję doradcyIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Gość: ostrzegacz 13.08.09, 00:13 Odpowiedz Poszukuję doradcy
prawnego,niejakiego Krzysztofa M. Ktokolwiek
widził, lub wie o jego miejscu pracy lub zamieszkania, proszę o
kontakt lub wpis na tej stronie. Ten osobnik niejednemu juz poważnie
zaszkodził. Poza tym, bezprawnie wyłudza pieniądze od osób,
które "nabił w butelkę" przedstawiając się za doraadcę prawnego. Ten
człowiek, prawdopodobnie cierpi na zaburzenia paranoidalne, ma
zaburzoną psychikę i cierpi na manię zdobywania pieniędzy w sposób
bezprawny i nielegalny. W ten sposób krzywdz ludzi, bo
prawdopodobnie nie ma z czego żyć. Apeluję o wystrzeganie się
jakichkolwiek kontaktów z tym osobnikiem, a tymbardziej zawierania
jakichkolwiek umów (broń Boże pisemnych!), bo w ten sposób Zeruje,
by zarobić na życie. oza tym, wspólpracuje z różnymi służbami
tajnymi, jako konfident. Ostrzegam przed udzielaniem jakiochkolwiek
informacji, bo te także wyłudza podstępnie. To człowiek chory
psychicznie,dlatego apeluję o uwagę i roztropność.

Re: posukuję doradcyIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Gość: Kosa 13.08.09, 09:20 Odpowiedz Sam jesteś chory psychicznie
nienawistny durniu
jeżeli zamieszczasz takie posty na forum....
Lecz się psycholu...bo nienawiść odbiera ci rozum..

Re: posukuję doradcyIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Gość: Ha, ha, ha 13.08.09, 15:46 Odpowiedz Krzysztof M. ma
kancelarie w Sulejowku, gdzie w kolejce trzeba
czekac godzinami, tylu jest chetnych, a mieszka w Warszawie,
wszystkie dane sa w Internecie, nic prostrzego, jak wpisac w Google
i odczytac, a nie macic na Forum, intrygowac, podpuszczac ludzi......
Re: posukuję doradcy
danuta-r-pl 13.08.09, 15:55 Odpowiedz Bardzo dobry prawnik,
bardzo nam pomogl w trudnej sprawie!!
Re: posukuję doradcy
plebskrzysztof 16.08.09, 07:18 Odpowiedz Oczywiście nie zamierzam
odpowiadać temu przestępczemu tercetowi w
składzie: Witold Robert B. podający się za prawnika i byłego
sędziego, a naprawdę absolwent liceum w Dzierżoniowie prowadzący
nielegalne ściąganie długów pod firmą ARS Vindicatio Poland Sp. z
o.o., jego konkubina doktor neurolog Danuta M.(oczekująca na kilka
procesów, grozi jej do 15 lat więzienia) i jej synalek Piotr M
(zwanyt w środowisku przestępczym jako "Nygus", a oczywiście do
Kancelarii w Sulejówku zapraszam, także niedowiarków...Z reguły
przyjmuję codziennie po 16.00, ale lepiej się umówić, bo czasami
wyjeżdżam do sądów poza Warszawą i Mińskiem - 0 502
232 791 .
Krzysztof Maciąg
Wywietl reszt postw



Temat: Nie tylko doktor Sz.
Nie tylko doktor Sz.
Neurolog zatrzymana za korupcję

Funkcjonariusze CBA zatrzymali w Warszawie Danutę M., neurologa, prowadzącą
dwa prywatne gabinety. Prokuratura przedstawiła lekarce 11 zarzutów o
charakterze korupcyjnym za wystawianie fałszywych zaświadczeń lekarskich a sąd
tymczasowo ją aresztował. To jeden z wątków sprawy dotyczącej m.in. wpływania
na działania organów ścigania.


Funkcjonariusze CBA zatrzymali w Danutę M., neurologa, prowadzącą dwa prywatne
gabinety lekarskie: w Warszawie i w Mińsku Mazowieckim. W trakcie śledztwa
prowadzonego przez CBA pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce
funkcjonariusze Biura zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na
przedstawienie Danucie M. 11 o zarzutów charakterze korupcyjnym związanych z
uzyskiwaniem korzyści majątkowych za poświadczenie nieprawdy w zwolnieniach
lekarskich.

Agenci CBA ustalili, że w latach 2005-2007 r. Danuta M. brała pieniądze za
wystawianie długoterminowych, nawet do blisko półrocznych, fikcyjnych zwolnień
lekarskich. Zaświadczenia te stwierdzały nieprawdę, co do stanu zdrowia
pacjenta, a to z kolei naraziło na straty ZUS. W jednym z ujawnionych
przypadków Danuta M. działała także w celu utrudnienia działania organów
ścigania - sprawca, dzięki wystawionemu przez neurolog zwolnieniu lekarskiemu,
nie usłyszał wtedy zarzutów.

Funkcjonariusze CBA przeszukali mieszkanie Danuty M. i jej gabinety lekarskie.
Zabezpieczono dokumentację, która może stanowić dowód w sprawie.

Decyzją sądu Danuta M. została tymczasowo aresztowana, grozi jej do 10 lat
pozbawienia wolności.

CBA podejrzewa, że podobnych zaświadczeń lekarskich za łapówki,
stwierdzających nieprawdę co do stanu zdrowia pacjenta, Danuta M. mogła
wystawić więcej.

W związku z prowadzonym śledztwem CBA informuje, iż osoby, które wręczyły
Danucie M. korzyść osobistą lub majątkową albo ich obietnicę, nie podlegają
karze na podstawie art. 229 § 6 kodeksu karnego pod warunkiem, że zawiadomią o
tym przestępstwie organ powołany do ścigania przestępstw i ujawnią wszystkie
istotne okoliczności jego popełnienia zanim organ ten o przestępstwie się
dowiedział.

Osoby, które mogą skorzystać z dobrodziejstwa opisanej klauzuli niekaralności,
powinny bezzwłocznie zgłosić się do Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Aleje
Ujazdowskie 9 w Warszawie lub do Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce ul.
Kościuszki 19.

Ta sprawa to jeden z wątków, który pojawił się w innym śledztwie. W jego
ramach CBA zatrzymało m.in. Pawła W., wtedy funkcjonariusza Policji, któremu
prokuratura zarzuciła przyjmowanie korzyści majątkowych w zamian za
poświadczanie nieprawdy, przekraczanie uprawnień i ujawnianie informacji
przestępcom oraz Romualda M., który powoływał się na wpływy miedzy innymi w
wymiarze sprawiedliwości i organach ścigania i w zamian za łapówki obiecywał
korzystne rozstrzyganie prowadzonych tam spraw.

Piotr Kaczorek, Wydział Komunikacji Społecznej, CBA
I na nią przyszła pora jak w końcu przyjdzie pora na wszystkich łapowników. Na
razie w pierdlu posiedzi sobie 3 miechy, a ilu juz "wpływowych" sypnęła...!!!
W powiecie mińskim to będzie prawdziwe tornado!

Wywietl reszt postw



Temat: Pod samolotami bez podatku
co pisze nie ...
CBA wkroczyło na Okęcie. Jest szansa, że największa lodziarnia Najjaśniejszej
przestanie w końcu istnieć. Nieskromnie przypisujemy sobie część zasługi.
O budowie nowego terminalu na Okęciu pisaliśmy do znudzenia. Wiedzieliśmy, że
będzie drogi i do dupy. Cyrk zaczął się od przetargu. Razem z nim ruszyła
karuzela stanowisk. Kalita, Machczyński, Nowak, Lesiecki. Teraz króluje Łatacz.
Były okupacje gabinetu, donosy, tajemnicze listy i oskarżenia, siedmiokrotnie
zmieniano skład komisji przetargowej.
Jeszcze zanim przetarg został rozstrzygnięty, napisaliśmy, kto wygra i
dlaczego. Od początku też twierdziliśmy, że cena zaproponowana przez zwycięskie
konsorcjum Budimex–Ferrovial–Estudio Lamela jest zbyt niska. 198 mln dolarów,
czyli ok. 1400 zielonych za metr, budziło śmiech u zorientowanych w temacie.
Także przegrani, czyli Strabag i Hochtief z ceną ok. 1900 dolków za metr,
krzyczeli, że cena jest zaniżona.
Żeby było śmieszniej, porty nie miały zagwarantowanej kasy na sfinansowanie
całej inwestycji. Umowa z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym została zawarta już
po podpisaniu kontraktu z Budimeksem.
* * *
Nasze wątpliwości co do przetargu podzieliła także NIK. Ogłoszony w 2003 r.
raport pokontrolny nie pozostawiał wątpliwości: Skala popełnionych błędów
podczas wyłaniania wykonawcy rozbudowy Międzynarodowego Portu Lotniczego Warsza-
wa Okęcie Terminal-2 może skutkować niewykonaniem pełnego zakresu planowanego
przedsięwzięcia. Jeden z największych polskich przetargów, gdzie zawarto
kontrakt na sumę blisko 200 mln dolarów, został przeprowadzony nieprawidłowo
pod względem gospodarności, legalności i rzetelności.
Pisaliśmy także o krążących opowieściach o astronomicznych łapówkach, między
innymi luksusowych willach w Hiszpanii.
Co jakiś czas donosiliśmy o opóźnieniach w realizacji inwestycji. Zaczęło się
od poślizgu przy uzyskaniu pozwolenia na budowę, potem z rozpoczęciem samej
inwestycji. Terminal był wirtualnie oddawany kilkakrotnie. Grudzień 2005,
kwiecień 2006, teraz kwiecień 2007 r. W tym czasie wartość całej inwestycji ze
198 mln wzrosła najpierw do 222 mln, a po podpisaniu przez obecny zarząd aneksu
nr 2 podskoczyła do 247 mln zielonych. Artur Burak, rzecznik portów lotniczych:
Obecny Zarząd zgodził się podnieść wartość kontraktu na rozbudowę o 25 mln
dolarów ze względu na podniesienie wymaganych od wykonawcy standardów
dotyczących urządzeń zapewniających bezpieczeństwo, bez których w ocenie służb
odpowiedzialnych za bezpieczeństwo dotychczasowa liczba urządzeń nie zapewniała
wystarczającej ochrony pasażerów.
Tak czy siak wychodzi prawie 50 mln zielonych ponad zawartą umowę.
* * *
Po ostatnich wichurach oddaną część nowego terminalu ewakuowano i zamknięto na
wiele godzin. Według informacji rzecznika portów wiatr zerwał elementy blaszane
zwieńczenia elewacji i dachu. (...) Na pytanie, dlaczego zabezpieczanie tych
elementów trwało tyle czasu, powinien raczej odpowiedzieć wykonawca.
Według jednego z naszych ekspertów przyczyna zamknięcia terminalu mogła być
inna. Budynek postawiony jest na niestabilnym gruncie. W takim wypadku albo
wymienia się grunt na stabilny (co jest bardzo kosztowne), albo stosuje się
kotwy, które mocują elementy konstrukcji do podłoża. W przypadku nowego
terminalu tak się nie stało. Z tego powodu budynek może być narażony na
zapadanie i ruchy (także pod wpływem wiatru), które mogą grozić jego poważnym
uszkodzeniem. W dobrze wykonanym budynku nie odpadają fragmenty elewacji i
dachu.
* * *
Od listopada 2006 r. Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce nadzoruje postępowanie w
sprawie nieprawidłowości przy budowie Terminalu 2. Śledztwo toczy się na
wniosek ministra transportu Jerzego Polaczka. Podejrzenia co do wątpliwego
interesu, jaki zrobiliśmy, nie przeszkodziły ministrowi w fetowaniu 30
listopada 2006 r. otwarcia hali przylotów.
Według rzecznika Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Tomasza Mierzejewskiego
śledztwo potrwa dłużej niż budowa.
Wywietl reszt postw



Temat: Nareszcie!
Nareszcie!
A teraz pora na doktorka Marka K.
Neurolog zatrzymana za korupcję

Funkcjonariusze CBA zatrzymali w Warszawie Danutę M., neurologa, prowadzącą
dwa prywatne gabinety. Prokuratura przedstawiła lekarce 11 zarzutów o
charakterze korupcyjnym za wystawianie fałszywych zaświadczeń lekarskich a sąd
tymczasowo ją aresztował. To jeden z wątków sprawy dotyczącej m.in. wpływania
na działania organów ścigania.


Funkcjonariusze CBA zatrzymali w Danutę M., neurologa, prowadzącą dwa prywatne
gabinety lekarskie: w Warszawie i w Mińsku Mazowieckim. W trakcie śledztwa
prowadzonego przez CBA pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce
funkcjonariusze Biura zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na
przedstawienie Danucie M. 11 o zarzutów charakterze korupcyjnym związanych z
uzyskiwaniem korzyści majątkowych za poświadczenie nieprawdy w zwolnieniach
lekarskich.

Agenci CBA ustalili, że w latach 2005-2007 r. Danuta M. brała pieniądze za
wystawianie długoterminowych, nawet do blisko półrocznych, fikcyjnych zwolnień
lekarskich. Zaświadczenia te stwierdzały nieprawdę, co do stanu zdrowia
pacjenta, a to z kolei naraziło na straty ZUS. W jednym z ujawnionych
przypadków Danuta M. działała także w celu utrudnienia działania organów
ścigania - sprawca, dzięki wystawionemu przez neurolog zwolnieniu lekarskiemu,
nie usłyszał wtedy zarzutów.

Funkcjonariusze CBA przeszukali mieszkanie Danuty M. i jej gabinety lekarskie.
Zabezpieczono dokumentację, która może stanowić dowód w sprawie.

Decyzją sądu Danuta M. została tymczasowo aresztowana, grozi jej do 10 lat
pozbawienia wolności.

CBA podejrzewa, że podobnych zaświadczeń lekarskich za łapówki,
stwierdzających nieprawdę co do stanu zdrowia pacjenta, Danuta M. mogła
wystawić więcej.

W związku z prowadzonym śledztwem CBA informuje, iż osoby, które wręczyły
Danucie M. korzyść osobistą lub majątkową albo ich obietnicę, nie podlegają
karze na podstawie art. 229 § 6 kodeksu karnego pod warunkiem, że zawiadomią o
tym przestępstwie organ powołany do ścigania przestępstw i ujawnią wszystkie
istotne okoliczności jego popełnienia zanim organ ten o przestępstwie się
dowiedział.

Osoby, które mogą skorzystać z dobrodziejstwa opisanej klauzuli niekaralności,
powinny bezzwłocznie zgłosić się do Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Aleje
Ujazdowskie 9 w Warszawie lub do Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce ul.
Kościuszki 19.

Ta sprawa to jeden z wątków, który pojawił się w innym śledztwie. W jego
ramach CBA zatrzymało m.in. Pawła W., wtedy funkcjonariusza Policji, któremu
prokuratura zarzuciła przyjmowanie korzyści majątkowych w zamian za
poświadczanie nieprawdy, przekraczanie uprawnień i ujawnianie informacji
przestępcom oraz Romualda M., który powoływał się na wpływy miedzy innymi w
wymiarze sprawiedliwości i organach ścigania i w zamian za łapówki obiecywał
korzystne rozstrzyganie prowadzonych tam spraw.

Piotr Kaczorek, Wydział Komunikacji Społecznej, CBA


Wywietl reszt postw



Temat: Doigrała się ta z Drzeworytników
Doigrała się ta z Drzeworytników
Neurolog zatrzymana za korupcję
Funkcjonariusze CBA zatrzymali w Warszawie Danutę M., neurologa,
prowadzącą dwa prywatne gabinety. Prokuratura przedstawiła lekarce
11 zarzutów o charakterze korupcyjnym za wystawianie fałszywych
zaświadczeń lekarskich a sąd tymczasowo ją aresztował. To jeden z
wątków sprawy dotyczącej m.in. wpływania na działania organów
ścigania.
Funkcjonariusze CBA zatrzymali w Danutę M., neurologa, prowadzącą
dwa prywatne gabinety lekarskie: w Warszawie i w Mińsku Mazowieckim.
W trakcie śledztwa prowadzonego przez CBA pod nadzorem Prokuratury
Okręgowej w Ostrołęce funkcjonariusze Biura zebrali materiał
dowodowy, który pozwolił na przedstawienie Danucie M. 11 o zarzutów
charakterze korupcyjnym związanych z uzyskiwaniem korzyści
majątkowych za poświadczenie nieprawdy w zwolnieniach lekarskich.
Agenci CBA ustalili, że w latach 2005-2007 r. Danuta M. brała
pieniądze za wystawianie długoterminowych, nawet do blisko
półrocznych, fikcyjnych zwolnień lekarskich. Zaświadczenia te
stwierdzały nieprawdę, co do stanu zdrowia pacjenta, a to z kolei
naraziło na straty ZUS. W jednym z ujawnionych przypadków Danuta M.
działała także w celu utrudnienia działania organów ścigania -
sprawca, dzięki wystawionemu przez neurolog zwolnieniu lekarskiemu,
nie usłyszał wtedy zarzutów.
Funkcjonariusze CBA przeszukali mieszkanie Danuty M. i jej gabinety
lekarskie. Zabezpieczono dokumentację, która może stanowić dowód w
sprawie.
Decyzją sądu Danuta M. została tymczasowo aresztowana, grozi jej do
10 lat pozbawienia wolności.
CBA podejrzewa, że podobnych zaświadczeń lekarskich za łapówki,
stwierdzających nieprawdę co do stanu zdrowia pacjenta, Danuta M.
mogła wystawić więcej.
W związku z prowadzonym śledztwem CBA informuje, iż osoby, które
wręczyły Danucie M. korzyść osobistą lub majątkową albo ich
obietnicę, nie podlegają karze na podstawie art. 229 § 6 kodeksu
karnego pod warunkiem, że zawiadomią o tym przestępstwie organ
powołany do ścigania przestępstw i ujawnią wszystkie istotne
okoliczności jego popełnienia zanim organ ten o przestępstwie się
dowiedział.
Osoby, które mogą skorzystać z dobrodziejstwa opisanej klauzuli
niekaralności, powinny bezzwłocznie zgłosić się do Centralnego Biura
Antykorupcyjnego, Aleje Ujazdowskie 9 w Warszawie lub do Prokuratury
Okręgowej w Ostrołęce ul. Kościuszki 19.
Ta sprawa to jeden z wątków, który pojawił się w innym śledztwie. W
jego ramach CBA zatrzymało m.in. Pawła W., wtedy funkcjonariusza
Policji, któremu prokuratura zarzuciła przyjmowanie korzyści
majątkowych w zamian za poświadczanie nieprawdy, przekraczanie
uprawnień i ujawnianie informacji przestępcom oraz Romualda M.,
który powoływał się na wpływy miedzy innymi w wymiarze
sprawiedliwości i organach ścigania i w zamian za łapówki obiecywał
korzystne rozstrzyganie prowadzonych tam spraw.
Piotr Kaczorek, Wydział Komunikacji Społecznej, CBA 10 lipca 2008
 
 
Wywietl reszt postw



Temat: Kolejny skorumpowany lekarz
Kolejny skorumpowany lekarz
Zatrzymana przez CBA w dniu 7 lipca 2008 i wypuszczona (na razie !!!) - po
miesiącu kablująca w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w
Ostrołęce (sygnatura 5 Ds 12/08) na wszystkich doktor neurolog danuta m-n
mająca dwa gabinety w Mińsku Mazowieckim przy Kościuszki 13 i na
Drzeworytników 59 A w Warszawie (Jelonki) jak zwykle kłamie jak z nut. Po
pierwsze oczywiście nie wypuszczono jej - jak ględzi - za kaucją (bo na taką
już by nie miała wobec zabezpieczenia całego majątku w tym dotychczas lewych
dochodów z pensjonatu w Zakopanem przepisanego na Spółkę Orkanus...!) . Po
drugie "przyznaje się" jedynie do wzięcia 150 złotych - I TO RAZ W ŻYCIU !!!,
gdy tymczasem tylko w momencie aresztowania postawiono jej ponad 10 zarzutów,
a śledztwo jest rozwojowe, bo niektórzy pacjenci - szczególnie ci, których
oszukała biorąc sporą - jak ona to mawiała "kaskę" i nic nie załatwiając z
lubością ją teraz pogrążą, niektórzy zaś ją pogrążą z obawy o własny
tyłek...(dla ułatwienia wystarczy zadzwonić do Prokuratury Okręgowej w
Ostrołęce (tel. 0-29 767 07 32 E-mail:
sekretariat@prokuratura.ostroleka.pl)lub do CBA w Warszawie tel. 0 - 22
4371137 i E-mail: bip@cba.gov.pl). Ponadto należy pamiętać, że poza wątkami
łapówkarskimi i poświadczeniem nieprawdy w innych postępowaniach będzie miała
kolejne zarzuty: nielegalne posiadanie broni (nota bene ukradzionej - nie
mylić z Bronią W. - teściową jednego z sz. - Adama(tego, co przez pomyłkę - i
dzięki temu, że przez długi czas jego brat włodzimierz sz. i jego ojciec
bogumił marian sz. pseudonim przestępczy "Ćwiara" byli współpracownikami
policji i kablowali na innych gangsterków - był kiedyś w BOR, a potem dzięki
lewym zwolnieniom pani doktor uniknął wywalenia na pysk... jak i inne
ukradzione "fanty" np. złoto swojej córki Ewy, etc, oczekuje tez na zgłoszenie
się synów staruszki Celiny N., która wskutek "zlecenia" pani doktor (uwielbia
to słowo szczególnie w kontekście podpalonych samochodów - w tym mojego)
ulegla zaczadzeniu i zmarła, a pani doktor wzięła wówczas jeszcze
odszkodowanie, po czym sprzedała ów plac w Mińsku Mazowieckim (a mnie i innym
opowiadała, że to sprawka jej córki i że za to właśnie jej drogi z nią się
rozeszły...), więc wszystko wskazuje na to, iż mimo umorzenia wówczas śledztwa
przez usłużną jej KPP Mińsk Mazowiecki i tamtejsza prokuraturę sprawa
wróci..., że o innych "drobiazgach" nie wspomnę. Od kilku miesięcy siedzi już
- aresztowany także przez CBA lekarz ze Szpitala Praskiego (mieszkaniec Mińska
Mazowieckiego)niejaki O., który "kładł", podobnie jak i cała banda ze Szpitala
w Mińsku Mazowieckim (jest tam i jeden radny powiatowy specjalizujący się w
nieudanej budowie domów starców) za pośrednictwem "Ćwiary" (po 500 zł od
"łebka") jak leci "pacjentów" doktor neurolog - to była istna epidemia
padaczki...Pani Danuto, za 150 zł nie kibluje się w Areszcie Śledczym przez
miesiąc i nie jest się wożonym z Mokotowa do Ostrołęki na zeznania...!!! Nikt
też nie wyrywałby sejfu ze ściany z powodu "niepamięci" gdzie pani ma od niego
kluczyk...c.b.d.o. A jeszcze jest potężny wątek narkotyczny (produkcja i
handel), za który od 2 lipca 2008 aresztowany z kolei przez CBŚ jej konkubent
włodzimierz sz., który przed aresztowaniem zdążył umieścić w domu przy
Drzeworytników swoją nieślubną córeczkę..., której "zapomniał" zabrać podobnie
jak i aparatu telefonicznego tak szybko uciekał ten "damski bokser"...na
szczęście bezskutecznie!
Wywietl reszt postw



Temat: cbś i narkotyki
cbś i narkotyki
Sąd potwierdził udział policjantów Centralnego Biura Śledczego w nielegalnej
produkcji amfetaminy. Za produkcję narkotyków na 5 lat skazano już
policyjnego informatora, który twierdzi, że "wszystko co robił, było pod
bacznym okiem policji".
Trzej byli oficerowie CBŚ czekają na swój proces; ich koledzy mówią, że
to "pomówienia przestępców".

PAP dotarła do akt sprawy skazanego w październiku 2006 r. na 5 lat przez Sąd
Okręgowy Warszawa-Praga Mariusza R., który w 2004 r. wraz z kompanami z
przestępczego światka "wpadł" przy produkcji amfetaminy w podwarszawskim
Chotomowie. Jego proces toczył się w 2006 r. jawnie, ale bez zainteresowania
prasy.REKLAMA Czytaj dalej

35-letni R. przyznawał się do winy. Tłumaczył jednak, że był policyjnym
informatorem, a "wszystko co robił, było pod bacznym okiem policji", od
której dostał 1200 zł.

W pisemnym uzasadnieniu wyroku sąd napisał, że kwestie współpracy R. z
policją znajdują się w aktach tajnych (do których PAP nie miała dostępu).

"Niemniej okoliczności wskazane przez oskarżonego nie zwalniają go od
odpowiedzialności karnej" - stwierdził w uzasadnieniu sąd, któremu
przewodniczył Cezary Puławski.

Podkreślono, że przy wymiarze kary dla karanego już uprzednio R. (prokurator
chciał dlań 7,5 roku więzienia), "sąd miał na uwadze rolę funkcjonariuszy
policji w popełnieniu czynów zarzuconych oskarżonemu". Sąd wskazał, że
wyrok "uczyni zadość wymogom prewencji ogólnej."

W apelacji od tego wyroku - która wpłynęła kilka dni temu do Sądu
Apelacyjnego w Warszawie - obrońca R. wnosi o złagodzenie kary.

"Oskarżony był w istocie bardziej narzędziem w rękach funkcjonariuszy policji
niż faktycznie miał samodzielną wolę realizacji i dokonania produkcji
amfetaminy" - napisał w apelacji mec. Ryszard Berus.

Zwrócił uwagę, że okoliczności te wynikają nie tylko z wyjaśnień R., ale
też "z materiału dowodowego z akt tajnych". "Nie bez znaczenia jest fakt
otrzymywania wynagrodzenia za wykonywanie czynności objętych zarzutem" -
dodał Berus, który broni R. z urzędu.

Według niego, "co najmniej zadziwiająca jest rola funkcjonariusza CBŚ,
inspirująca i ułatwiająca popełnienie przestępstw". "Tego rodzaju chyba
nietypowa sytuacja wprawdzie nie ekskulpuje (nie uwalnia od winy - PAP)
oskarżonego w zakresie przypisanych mu czynów, winna jednak w zasadniczy
sposób wpłynąć na wymiar kary, który w tych okolicznościach uznać należy za
rażąco surowy" - napisał adwokat.

Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce nie apelowała od wyroku co do R. Wkrótce Sąd
Apelacyjny wyznaczy termin rozpoznania apelacji.

Nadal nie ma zaś wyznaczonego terminu procesu Roberta B., eksperta do walki z
przestępczością narkotykową warszawskiego CBŚ, który wraz z dwoma kolegami z
CBŚ Robertem K. i Krzysztofem F. ma odpowiadać za "przekroczenie uprawnień".
Wywietl reszt postw



Strona 1 z 2 • Zostao znalezionych 42 wynikw • 1, 2
 

 


 

 
Copyright 2003. Ether Fields